W niedzielę 4 stycznia w Braniewie miały miejsce niezidentyfikowane przypadki zaprószeń ognia w trzech lokalizacjach. Policja, po przeprowadzeniu działań operacyjnych, zatrzymała jednego podejrzanego, którego sprawa została skierowana do prokuratury. Osobnik ten może się zmagać z karą do 10 lat więzienia. Dochodzenie w tej sprawie wciąż trwa i istnieje możliwość dalszych zatrzymań.
Incydenty miały miejsce w różnych częściach miasta w krótkim odstępie czasowym, co wzbudziło zainteresowanie lokalnych służb. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie pracowali na miejscu zdarzeń, zbierając materiał dowodowy oraz przesłuchując świadków, którzy mogą dysponować informacjami na temat tych napaści. Zatrzymany to 37-letni mężczyzna, który mieszka w Braniewie.
Obecnie policja prowadzi dochodzenie na podstawie przepisów dotyczących spowodowania niebezpiecznego zdarzenia, co może skutkować surowymi konsekwencjami prawnymi. Dodatkowo, zakładana jest ekspertyza biegłego z zakresu pożarnictwa, który ma na celu ustalenie faktycznych przyczyn pożarów. Właściciele uszkodzonego mienia wciąż dokonują wyceny strat związanych z tymi niebezpiecznymi zdarzeniami.
Źródło: Policja Braniewo
Oceń: Braniewscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie serii podpaleń
Zobacz Także



